Przeczytaj notkę pod rozdziałem.
-Ooo, Jaruś się zakochał-powiedział inny.
-Wcale nie!-krzyknął Jarek-I zamknijcie mordy.
-Ty masz mordę, a oni gęby-powiedziałam
-Co proszę?-zapytał zły Jarek
-To co słyszałeś.
-Ooo będzie beef-powiedział Maciek-U ładna laska!
-To ja idioto!
-Monika? To ja spadam-powiedział odchodząc od stolika
-Zostań muszę z tobą pogadać-powiedziałam słodkim głosem-A jego zabić!-pokazałam na Jarka
-Mnie, to nie ja cię zdradziłem-powiedział broniąc się nie udolnie.
-Ale byś to zrobił.-powiedziałam i prychnęłam
-A ty skąd to wiesz?-powiedział i stał niebezpiecznie blisko.
-Bo jesteś dupkiem-wycedziłam przez zęby.
-Uważaj na język.
-Ok, jesteś skurwysynem lub sukinsynem lub po prostu...
-Kim?
-Popierdolonym facetem-wtedy Jarek uderzył mnie w twarz, tak mocno, że aż upadłam na podłogę. Ale ktoś mnie szybko podniósł. To był Liam. Wtuliłam się w niego płacząc. Oni siedzieli przy stoliku i gadali.
-Monika? Co ci?-zapytała Sel.-co ci się stało w twarz? Kto to zrobił?
-Oni.-powiedziałam wskazując na chłopaków
-Liloo! Chodź tu!-zawołała Lily, która stała koło Seleny.
-Monika? Kto ci to zrobił?-zapytała Liloo
-Oni-powiedziała za mnie Lily.
-Ochrona! Proszę ich stąd wyprowadzić.-powiedziała Liloo. Jeszcze długo płakałam na ramieniu Liama. Zapomniałam, że to on. Gdy się opamiętałam od razu wybiegłam z kluby i pobiegłam do domu. Weszłam drabinką do swojego pokoju i położyłam się na łóżku i zasnęłam. Wstałam późno, bo o 11.00, a dzisiaj miałam iść do szkoły.
-A walić to.-powiedziałam i poszłam się umyć. Wykonałam makijaż, poprawiłam włosy i się przebrałam.
_____________________________________________
Sorrki, że taka krótka, ale dzisiaj miałam dużo zadania domowego. Jutro dodam dwa rozdziały. Rozdział dedykuje Marysi.

Dziękuję, fajny. ;)
OdpowiedzUsuń