czwartek, 9 maja 2013

Rozdział 17

Zeszłam na dół i usiadłam na sofie. Chłopaki oglądali jakiś głupi horror. A ja bezceremonialnie stanęłam, przed telewizorem i przekręciłam program.
-Ooo mecz!-wykrzyknęłam wesoła.-jak ja dawno meczu nie oglądałam. Nialler przynieś popcorn, tak pięknie proszę.-powiedziałam, a on pokazał palcem na swój policzek. Ja automatycznie pocałowałam go w miejsce, które pokazywał palcem
-Nooo, dobra!
-Dziękuję.-powiedziałam i popatrzyłam na złych chłopaków.-co?
-My oglądaliśmy coś w telewizorze, a ty przekręciłaś program.-powiedział Louis
-No i...-powiedziałam chłodno oglądając akcję.
-Trzeba ją jakoś ukarać-powiedział Liam
-Bitwa na poduszki-krzyknął Harry. Rzucili się na mnie.
-Chłopaki!-powiedziałam próbując oglądać telewizor.-Chłopaki!-krzyknęłam zła.-próbuje oglądać mecz. O ja pierdolę jacy oni są powolni.
-Proszę-powiedział Niall podając mi popcorn.
-Dzięki.-powiedziałam i poklepałam miejsce obok mnie. Podszedł i usiadł koło mnie.
-Ruszcie dupy!-krzyczałam na piłkarzy i rzucałam w nich popcornem.-no dawaj Szczęsny możesz to obronić.-chłopaki patrzyli się na mnie jakbym była kosmitką i chichotali.-cicho! Dawaj uda ci się! Taaaak! Obronił!-pod koniec meczu Arsenal był bliski gola.-no dawaj. Proszę! Goooooooooool!-wykrzyczałam i wtedy zabrzmiał gwizdek.-wygraliśmy! Tak! Who-aaa!-wtedy usłyszałam mój telefon. Dzwonek mnie rozpierdolił. Brzmiał on mniej więcej tak: Move your fucking ass from the armchair and say Hello!
-Halo?
-Monika, to ja Sel.
-Siemka!
-Idziemy na basen?
-Ok, a chłopaki też mogą?
-Pewnie! To za godzinę pod aqua parkiem?
-Ok. Pa
-Cześć-powiedziała Sel i sie rozłączyła.
-Gdzie idziemy?-zapytał Zayn
-Na basen, mamy godzinę, szybko.
-A kto ugotuje obiad?-zapytał Niall
-Ja ugotuję, ale po basenie.-odpowiedziałam
-Ok-powiedzieli wspólnie i poszli się przygotowywać. Gdy dojechaliśmy na basen zobaczyłam Selene.
-Cześć laska, chodź daj hug!-powiedziałam
-Siemka.
-To chodźmy.-powiedziałam i ruszyłam w stronę wejścia. Mój kostium był zajebisty. Sel się dziwnie zachowywała, w sumie Liam także.
-Selena?
-Hmmm?-zapytała sącząc drinka.
-Czy ty znałaś Liama wcześniej?
-Tak, to mój były.
-Co?-powiedziałam i jeszcze długo gadałyśmy. Powiedziała mi, że go zdradziła. W połowie historii, Niall nam przerwał.
-Monika, możemy porozmawiać?
-Jasne...
-W cztery oczy.
-Ok to chodź na leżaki.
-Ok.-rzekł i poszliśmy i usiedliśmy na leżakach.
-Chciałabyś zostać moją dziewczyną?-zapytał Niall, patrząc mi prosto w oczy.
-Nie wiem, no bo jak nam nie wyjdzie to stracę i chłopaka i przyjaciela, a tego nie chcę.
-Nie będzie tak.
-Daj mi czas do obiadu, obiecuję, że ci odpowiem po obiedzie.
-Spoko.-powiedział i odszedł. I wtedy zobaczyłam, że Loczek idzie w moją stronę.
-Monika?
-Tak...
-Chciałabyś zostać moją dziewczyną?
-No nie wiem. nie chce później stracić przyjaciela...
-Nie stracisz.
-Ok, daj mi czas do obiadu, muszę się zastanowić.
-Ok.-odszedł do chłopaków. Nie wiem co zrobić. Harry, po tym jak mnie nazwał niepotrzebną sensacją, lub coś w tym stylu zranił mnie. A Niall jest słodki, kochany, ale też nie dojrzały. Harry jest nie bezpieczny jak się opije. Kocham ich obu, ale jednego jak brata, a drugiego trochę inaczej. Wybieram...  

2 komentarze: