środa, 19 czerwca 2013

Rozdział 35

-Nie rozumiem cię, myślałem-powiedział Zayn.
-No właśnie myślałeś, ale nic nie wiedziałeś.
-Jak to?
-No właśnie, rzadko co ze mną rozmawiasz. Ja wolałam żebyśmy byli tylko my, no i chłopaki. Nie chciałam żeby cały świat wiedział. Na każdym wywiadzie będą poruszać ten temat, a jak nie chce żeby cały świat wiedział o moim życiu prywatnym.
-Ja cię przepraszam, nie wiem co powiedzieć-wydukał Zayn-Ja nie wiedziałem...
-No właśnie, nie wiedziałeś i tego pożałowałeś.-powiedziałam i usiadłam na ławce. Zayn zrobił to samo.
-Przepraszam, nie chciałem cię zranić, myślałem, a nawet byłem pewny, że chcesz być sławna
-Czy wszystko w twoim życiu jest oparte na sławie?-zapytałam i pojedyncza łza spłynęła mi po policzku.
-No, nie wiem...
-To się zastanów, bo ja już tego powoli nie wytrzymuję.
-Zrywasz ze mną?-zapytał szybko
-Nie Zayn, jeszcze nie-powiedziałam i kolejna łza spłynęła po moim policzku. I wtedy ktoś zrobił nam zdjęcie, jebane paparazzi.-No widzisz, widzisz!-powiedziałam trochę głośniej, a z nieba zaczęły spadać małe kropelki wody
-Chodź już do domu.-powiedział i objął mnie ramieniem. Kolejny flesz aparatu.
*Kolejny dzień*
Stylizacja omgWstałam rano i poszłam do łazienki. Umyłam się i przebrałam. Nałożyłam jeszcze niebieską koszule w kartkę, która należała do Zayna. Zeszłam na dół. Chłopaki już nie spali.
-Cześć, Monia-powiedział Niall i pocałował mnie w policzek
-Cześć, ty mój mały Głodomorku-powiedziałam i go przytuliłam
-Cześć Mała-powiedział Liam i mnie przytulił.
-Hejka.
-Siemka, bbz-powiedział Harry
-Cześć-powiedziałam i poczochrałam jego fryzurę.-Widzieliście Lou?
-Pojechał do Eleanor.-powiedział Zayn
-Spoko, pa kochanie, pa chłopaki.-powiedziałam i wyszłam z domu. Szłam w kierunku studia TVN. Miałam tam mieć dzisiaj robiony wywiad. To co zobaczyłam przed budynkiem, było strasznie dziwne...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz