poniedziałek, 1 lipca 2013

Rozdział 44

-Nie ale ja mam coś dla ciebie. Spóźnisz się do szkoły-powiedział Liam
-Ach walić to, walić, walić, walić!-powiedziałam i się rozpłakałam.
-Monika czy ty czasem w ciąży nie jesteś?-zapytał Zayn
-Nie wiem-powiedziałam i poszłam do pokoju. Stamtąd wyciągnęłam test ciążowy i wyszło pozytywnie.
-Zayn!!!-wykrzyczałam, a nawet wypiszczałam
-Jezu, co ci?
-Jestem w ciąży-powiedziałam płacząc.
-To świetnie!
-Nie! To okropnie zamów mi wizytę u lekarza.
-Chyba nie chcesz usunąć?
-Muszę Zayn, zrozum moja kariera.
-Dobrze, na kiedy?
-Na dzisiaj.
-Ok-powiedział smutno i chyba zauważyłam łzę w jego oku. Zeszłam na dół i po godzinie byłam na miejscu. Paparazzi to mnie kuźwa wszędzie wyniuchają. Gdy wróciłam do domu zapadła cisza. Ja usiadłam na przeciwko Zayna i siedziałam w ciszy.
-Jak było?-zapytał Zayn
-Nijak.
-Ok.
-Ale wiedz, że jesteś ojcem.-powiedziałam
-Był ojcem-powiedział Niall
-Nie, on jest ojcem-powiedziałam
-Był ojcem-powiedział Liam i Lou
-Chyba lepiej wiem czy usunęłam czy nie!
-Ok-powiedział Lou
-Nie usunęłam, nie byłam w stanie.
-A co z twoją karierą?-zapytał Zayn
-Odbuduje się ją.-powiedziałam i się uśmiechnęłam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz