-Cześć-powiedziałam
-Cześć
Julka zaczęła czytać gazetę. Wyglądała na znudzoną. Przekręcała strony gazety plotkarskiej. W końcu chyba natrafiła na coś ciekawego, ponieważ aż otworzyła usta ze zdziwienia. Ja jej się tylko przyglądałam.
-Nie uwierzysz!-powiedziała w końcu
-Co? Jakaś gwiazdeczka jest w ciąży?
-Nie! Masz, sama przeczytaj-powiedziała podając mi gazetę
-Zaraz, najpierw się przebiorę. Nie będę siedziała w bieliźnie.
-Ok, tylko szybko!
Podeszłam do szafy i nie mogłam się zdecydować co na siebie założyć.
-Julka?!
-Tak
-Widziałaś moją niebieską bluzę?
-Mam, dzięki-odpowiedziałam jej. Szybko weszłam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic i się przebrałam. Wyszłam z łazienki i usiadłam na krześle obok Julki.
-No co jest aż tak ciekawe...
-Masz-podała mi gazetę. Nagłówek mówił: Harry Styles ma nową kochankę?!
-No i co z tego
-Czytaj dalej.-jak powiedziała tak i zrobiłam. Przeczytałam artykuł i popatrzyłam na fotografię. To co na niej zobaczyłam tak mnie zszokowało, że aż spadłam z krzesła. To byłam ja i Harry jak się całowaliśmy przed hotelem.
-Cco to do jasnej cholery jest!-wykrzyczałam
-To samo sobie pomyślałam.
Usłyszałam jak telefon mi dzwoni. Zobaczyłam na ekran.
-O patrz o wilku mowa!
-Harry?
-Tak-powiedziałam i odebrałam telefon.-Halo?
-Cześć, spotkamy się dzisiaj?
-Ok...-usłyszałam jak ktoś wszedł do domu chłopaków i trzasnął drzwiami
-Poczekaj chwilę-powiedział Harry, gdy ktoś go zawołał.
-Harry!-krzyknął wkurzony, ba wkurwiony Liam-co to jest?!
-Gazeta-odpowiedział Loczek
-W której pisze, że masz kolejną kochankę. Ja wiedziałem, wiedziałem, że ona nam przyprawi kłopotów.
-Kto?
-No jak to kto?! Monika!
-A co ona ma do tego.
-Bo to ona jest rzekomo tą kochanką! Już ci mówiłem, że nie możemy robić żadnych skandali. Ale ty nic.
-Jezu nic się nie stało, to był tylko jeden nic nie znaczący pocałunek...-gdy to usłyszałam oczy zaszły m łzami. Czemu? Ponieważ w głębi duszy darzyłam Harrego uczuciem. Jakim? Miłością. Tak! Kochałam go!
-Czyli ona jest tylko przelotną przygodą?
-Tak!
-To dobrze-powiedział Liam
-Monika?
-Tak?
-To za ile się spotkamy?
-Za 15 minut, koło wieży Eiffla.
-Ok!
-Pa
-Ja pierdolę!-wykrzyczałam
-Czy to ty jesteś nową dziewczyną Harrego?-zapytał się jeden z reporterów
-Nie. Ja jestem, albo byłam tylko przelotnią przygodą-powiedziałam i łza popłynęła mi po policzku.
-Jaki jest Harry Styles w prawdziwym życiu?-zapytała się inna reporterka
-Szczerze? Jest prawdziwym dupkiem-powiedziałam. Rozpłakałam się i przepchnęłam się pomiędzy reporterami. Pobiegłam szybko do miejsca naszego spotkania.
-Cześć-powiedział Hazza i próbował mnie przytulić, ale ja go odepchnęłam
-Jestem tylko przelotną przygodą?
-Nie to nie tak-powiedział
-Szczerze? Kochałam cię. Ale, po tym jak mnie nazwałeś 'przelotną przygodą' to cię przestałam kochać-powiedziałam i już się odwracałam, ale Harry mnie chwycił za rękę.
-Monika...
-Nie!-powiedziałam zła, a ten mnie pocałował, gdy się ode mnie oderwał, przywaliłam mu w policzek i się rozpłakałam-Jesteś sukinsynem!-wykrzyczałam i pobiegłam w stronę hotelu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz