-Wróciłam
-Cześć kochanie-powiedział Zayn
-Oł, cześć kocie. Gdzie reszta?
-Wyszli do pubu.
-A ok.-powiedziałam i poszłam do swojego pokoju. Schowałam strzykawki i poszłam się wykąpać. Jak wyszłam z łazienki było już późno. Chłopaki już chyba wrócili i Julka też. Zeszłam do salonu i ujrzałam bałagan.
-Co wy tu kurwa narobiliście?-zapytałam
-Posprzątamy jutro.-powiedział Zayn
-No właśnie teraz oglądamy film-powiedziała Julka, która leżała w objęciach Harrego.
-Kurwa dom wariatów, zdradzieckich wariatów, skurwysynów! Ja pierdolę! No kurwa jego mać!-wyszłam po schodach i weszłam do swojego pokoju. Położyłam się na łóżku i się rozpłakałam.
*ranek*
Zeszłam na dół. W kuchni ktoś się kłócił.
-Co ty kurwa zrobiłeś?
-No przespałem się z nią.-weszłam do kuchni.
-Cześć Harry, cześć Liam-powiedziałam wesoło.
-Masz przeczytaj sobie-powiedział Liam. Na pierwszej stronie gazety byłam ja całująca się z Zaynem. Na drugim zdjęciu byłam tylko w bieliźnie a Zayn leżał na mnie i się całowaliśmy. Pod tym zdjęciem bylo podobne zdjęcie tylko, że to ja byłam na górze i to nie był Zayn tylko Harry. Pod tymi zdjęciami byłam ja tnąca się i ze strzykawką w dłoni.
-Ja mam na wszystko wytłumaczenie. Z Zaynem spałam bo to mój chłopak. Zdjęcie z Harrym to fotomontaż , że się tnę to już wiecie, a to nie są narkotyki tylko lekarstwo na wzmocnienie mięśni. -łgałam w żywe oczy.
-Aha-powiedział Harry, wiedział, że kłamię, no przynajmniej w jednej kwestii...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz